Poezja

Własna i cudza

I love it when you read to me

“The Book of Love” Peter Gabriel

Te słowa, Ten Głos…

Znów to robię…

Nie być innymi.
Nie karmić się cudzym życiem.
Nie spijać cudzych łez słonych, nie łapać ich słońca promieni.
Nie próbować, nie zazdrościć.

Być sobą.
Nie zapominać.

Znaleźć ten spokój, ciszę.
Znaleźć natchnienie.
Na powrót odnaleźć zagubione.

Mieć siebie.
I nie zgubić.

Jak?

Gdzie jest Matylda kiedy śpi?

Wczoraj o poranku (czyli jak zwykle o 5tej rano) po raz kolejny zastanawiałam się, gdzie w nocy sypia Matylda. Bo że Żaba na łóżku w/na naszych nogach to fakt. Kernel na fotelu lub na mojej poduszce z łapą w moim nosie/oku/ustach to też oczywiste. Farba na szafie lub w małym pokoju na kocyku a ostatnio sporadycznie na łóżku z Żabą. Ale Matylda? Co rano wita mnie siedząc w przedpokoju koło butów i mrużąc oczęta, gdy zapalę światło. Ale skąd przychodzi? Gdzie jest przez całą noc?

Tego poranka, jako że byłam raczej niewyspana, pytanie to ewoluowało dość szybko i efektywnie w coś takiego:
(melodia znana i lubiana, przynajmniej dla naszego pokolenia)

Gdzie jest Matylda kiedy śpi?
Czy Farba zawsze bywa zła?
Co tak drapie nocą Kernel?
O czym gada do mnie Żaba?

Kotowa ferajna
świeże mięsko kocha
i chce byś codziennie
dawał im go trochę.

Adam powiedział, że popołudniu już nie będzie takie fajne jak rano*. Ale tym razem się pomylił ;) prawda?


* Kiedyś przyśnił mi się rysunek satyryczny, z którego byłam we śnie i po przebudzeniu dumna jak paw. Adam nie podzielał mojego entuzjazmu. Popołudniu doszłam do wniosku, że jednak nie jest aż taki śmieszny, jak mi się wydawało rano…

Napewno dobra opcja?

Od jakiegoś czasu zastanawialiśmy się z Adamem nad jakimś dobrym miejscem dla moich zdjęć. Galeria na serwerze czy może jakiś dobry serwis internetowy? Żadna z dostępnych opcji nie odpowiadała nam. A to brak możliwości tworzenia galerii, a to limit ilości zdjęć i tak dalej… I oto dzisiaj Adam trafił na całkiem dobrą opcję.

Serwis “Dobra opcja” wita nas wyrazistym, nowoczesnym designem. Duża część serwisu napisana we flashu, przyciąga wzrok a czarne tło z kolorowymi akcentami wydaje się idealne do ekspozycji zdjęć, grafik czy filmów. A to nie wszystko co nam oferuje serwis. Na powitanie możemy przeczytać:

Robisz zdjęcia? Muzykę? Kręcisz filmy? Piszesz? Podziel się swoją twórczością. Najwyższy czas, żeby Twoje dokonania z szuflady, twardego dysku i płyt CD trafiły do naszej przestrzeni. Tu na pewno będą zauważone. Chcesz pokazać znajomym efekty swojej pracy i zainteresowań? Puścić je w obieg? Poznać kreatywnych ludzi? Oto miejsce dla Ciebie! To dobra opcja, bez dwóch zdań.

Dołącz do naszej stale rozrastającej się społeczności, rozejrzyj się po świecie twórczych pomysłów. Jeśli chcesz poznać wszystkie możliwości dobrej opcji, kliknij poniżej.

Serwis hostinguje muzykę, filmy, grafikę, fotografie, prace we flashu jak również i opowiadania, wiersze, teksty piosenek. Wystarczy się zarejestrować: podać imię, nazwisko, datę urodzin, województwo i miasto. Wszystko to obowiązkowo! Na tym etapie poprzestałam. Nie sądzę by podawanie tych wszystkich danych było obowiązkowe. A jednak.

Serwis kusił mnie dalej. Po pierwsze dlatego, że można tworzyć galerie. Po drugie sposób przedstawiania zdjęć jest niezwykle atrakcyjny. Wiadomo – flash. Tylko dlaczego nigdzie nie mogłam znaleźć zasad działania serwisu? Przykładowo: serwis Photoblog.pl na głównej stronie zaprasza do poznania zasad działania. Można nawet zapoznać się z układem strony każdego photobloga. Jest również link do tabeli porównawczej kont. Natomiast na dobraopcja.pl nigdzie nie mogłam znaleźć czegoś podobnego. Stąd moja wyprawa w wersy regulaminu.

Regulamin jak regulamin. Nic nadzwyczajnego. Aż do paragrafu § 15 (wytłuszczenia ode mnie):

§ 15

1. Właściciel serwisu jest uprawniony, poza publikacją w serwisie, do nieodpłatnego wykorzystania treści przekazanych przez użytkowników przez okres dwóch lat od ich przekazania.
2. Przez wykorzystanie w tym okresie (udzielenie licencji) rozumie się ich publikację w dowolny sposób i w dowolnym miejscu, nieodpłatne przekazanie innym podmiotom a także w jakimkolwiek innym publikatorze (w tym między innymi telewizji lub prasie) w jakiejkolwiek formie (w tym miedzy innymi w formie zapisu cyfrowego, magnetycznego) na jakichkolwiek nośnikach (w tym między innymi na nośnikach optycznych, magnetooptycznych, magnetycznych); postanowienia niniejszego podpunktu dotyczą również zmodyfikowanych utworów, w tym także zmodyfikowanych w zakresie informatycznego formatu utrwalenia utworu.
3. Użytkownik serwisu, umieszczając pliki, komentarze i inne treści, zezwala właścicielowi na wykonywanie w okresie dwóch lat od momentu zamieszczenia, bezwarunkowo, nieodpłatnie, w sposób nieograniczony co do terytorium autorskich praw zależnych do opracowań plików, komentarzy lub innych treści stanowiących utwory w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 roku. Postanowienia te oznaczają, że właściciel ma w szczególności prawo korzystać i rozporządzać zamieszczoną treścią w sposób dowolny wedle własnego uznania.

Ale kto czyta regulaminy?! No właśnie! Starannie wykonany, atrakcyjny serwis, konkurencyjny wobec istniejących… Z HACZYKIEM.

PS. Czytajcie regulaminy…

Wczoraj było pięknie

Smakujesz mi jak krew
z przegryzionej wargi
gdy znów coś mi się nie udaje

Smakujesz mi jak łzy
gdy płaczę w nocy
bo wciąż tak mi Ciebie mało

.

Wtulam się w naszą miłość
w Ciebie, we włosy, w ramiona
w ciepło serc
i chcę by świat się skończył
właśnie tu, teraz
niech chwila ta trwa ponad czas
niech zostanie w nas
niech wybrzmi ostatni akord dnia
i skończy się świat

.

Gdy patrzę w Twoje oczy
-jestem szczęśliwa



Dla Ciebie Kochanie:-) Dziękuję za wczoraj:*

Witaj przybyszu

shenn

Nie ważne skąd przybywasz i dokąd zmierzasz. Trafiłeś tu do mnie, więc zostań chwilę, ogrzej się, odpocznij. Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostawisz odrobinę siebie.
.
It's like ten thousand spoons when all you need is a knife...
.
But I'm still standing better than I ever did, looking like a true survivor, feeling like a little kid...

.
Czuję się, jakbym miała 10 lat mniej, jakby czas zbyt szybko biegł i gubił mnie gdzieś po drodze. Mam swoje pasje, które utrzymują mnie jakoś na powierzchni, choć nie zawsze mam na nie czas. Zjada mi go często moje małe uzależnienie od sieci. Chwilowo znajduję się na kolejnym rozdrożu i kalkuluję, co mi więcej da, choć pewnie i tak życie zrewiduje wszystkie plany. Podobno ludzie mnie lubią. Zupełnie nie wiem za co.
.
shenn
.

Kalendarz

Luty 2012
P W Ś C P S N
« sty    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829  

Kategorie

Archiwum