Bez kategorii

bez

bez celu

bez sensu

bez wartości

Pytanie dnia

Dlaczego producent leku zalecając kurację 14-dniową w dawce 1-2 tabletki na dobę, sprzedaje opakowania po 10 tabletek a nie po 14?

Wiem, dzięki temu sprzeda dwadzieścia a nie czternaście (lub 30 a nie 28) tabletek na jedną kurację, no ale czy to ma jakikolwiek sens poza zarobkiem?

Czasem lepiej nie myśleć

Czasem zastanawiam się, czy to ma sens…

Puszka Małysza

Małysz: W wiosce olimpijskiej za plecami słyszałem głosy Polaków, że startujemy jako pierwsi i jeżeli zdobyłbym medal, to otworzyłbym puszkę Pandory. Zacząłem i mam nadzieję, że ta puszka naprawdę się otworzy.

Dla przypomnienia, choć mam nadzieję, że nie potrzebnie:
Puszka Pandory – naczynie, które otrzymała Pandora jako posag od bogów; wbrew ostrzeżeniu otworzyła je i uwolniła zamknięte w nim wszelkie nieszczęścia, prześladujące odtąd ludzkość. (encyklopedia PWN)

A dziennikarze radia TOK FM powtarzają radośnie i bezrefleksyjnie. Wyłączyliśmy radio. Brak mi słów…

Wielkie redakcje zwalniają dobrych dziennikarzy. Tych z doświadczeniem, pasją, wykształconych i inteligentnych i idą w tanią masówkę. A potem mamy takie kwiatki. Bo Małysz mógł się z wrażenia pomylić. Mógł z wrażenia głupio powtórzyć coś, co głupio powiedział mu ktoś inny. Ale jak mogą dziennikarze, których słuchają setki, tysiące osób, którzy odpowiedzialni są za kształtowanie kultury języka, powtarzać takie głupoty z radością? (Choć swoją drogą celebryci też powinni przedstawiać pewien poziom, wszak stają się wzorem dla wielu…). Nie ma co się dziwić głosom mówiącym, że prawdziwe dziennikarstwo umiera. Całe szczęście nie wszędzie – Kurier Lubelski w relacji o Małyszu dał radę.

…tym, którzy starają się dojrzeć promyk światła tam, gdzie inni widzą tylko ciemności…

Czarodziejka usiadła przy ogniu i wyjęła pergamin, tusz i pióro czarnej gęsi. Król zaprosił na zamek wszystkie osobistości królestwa. Nie na bal. Na spotkanie przy zaciągniętych czarnych kotarach, przy świecach i czarnych kotach, przy muzyce wiatru i kropel deszczu. Na spotkanie z magią. Tą najczarniejszą. Na spotkanie z magią słów. Najsilniejszą z magii, której używać trzeba rozważnie. Są słowa białe, obojętne, bez smaku, słowa zielone jak trawa, czerwone jak krew, są słowa czarne przynoszące śmierć. Za czarnymi kotarami, przy blasku świec miały się rodzić słowa zielone jak pierwsze wiosenne liście, które przezwyciężają każdy mróz, niebieskie jak woda w morzu nieskończonych możliwości, pomarańczowe jak światło wschodu słońca, początku nowego dnia…

Czarodziejka sięgnęła po Księgę Mądrości i zaczęła czytać. W słowach pojawiali się oni. Niania Agg, Król, Wiedźma ze Wzgórz, Marszałek Monetarny, Pan na Dwugłowym Kocie, Wężowy Rycerz ze swoją Panią Mgieł, Rybak, Księżna Fioletu i inni.

W myślach pojawił się również Czarny Rycerz. Tak odległy…

„Zasłaniają swoją wewnętrzną siłę agresją, a lęk przed samotnością kryją pod maską niezależności. Nie wierzą we własną siłę i możliwości, ale bez ustanku przechwalają się nimi na cztery strony świata”.

Myślała o nim, ale on nie chciał słuchać…

Życie.

Każdy ma tylko jedno i każdy wybiera taką drogę na jaką ma siły. Jedni wybierają nadzieję, inni bunt przeciw rzeczywistości a jeszcze inni płyną z prądem. Jest tak wiele dróg. I nie ma jednego dobrego sposobu, by przeżyć swoje życie. Trzeba szukać i znaleźć to, co dla nas najlepsze. Słuchać innych lecz podejmować decyzje samemu.

Wojownik światła tańczy z przyjaciółmi, lecz nie oddaje w niczyje ręce odpowiedzialności za własny los.

Bo to nasze życie i to my, a nie ci co nam radzą, będą odpowiadać za nie po wszystkim przed Najwyższym. To my będziemy na łożu śmierci cieszyć się lub płakać, czuć satysfakcję lub żałować. Trzeba żyć swoim życiem, iść swoją drogą. I być pewnym, że to jest właśnie to, że tak powinno być.

Tak, nasze życie jest szaleństwem. Jednak największa mądrość wojownika światła polega na właściwym wyborze własnego szaleństwa.

Czarodziejka zaczęła pisać.

Witaj przybyszu

shenn

Nie ważne skąd przybywasz i dokąd zmierzasz. Trafiłeś tu do mnie, więc zostań chwilę, ogrzej się, odpocznij. Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostawisz odrobinę siebie.
.
It's like ten thousand spoons when all you need is a knife...
.
But I'm still standing better than I ever did, looking like a true survivor, feeling like a little kid...

.
Czuję się, jakbym miała 10 lat mniej, jakby czas zbyt szybko biegł i gubił mnie gdzieś po drodze. Mam swoje pasje, które utrzymują mnie jakoś na powierzchni, choć nie zawsze mam na nie czas. Zjada mi go często moje małe uzależnienie od sieci. Chwilowo znajduję się na kolejnym rozdrożu i kalkuluję, co mi więcej da, choć pewnie i tak życie zrewiduje wszystkie plany. Podobno ludzie mnie lubią. Zupełnie nie wiem za co.
.
shenn
.

Kalendarz

Maj 2012
P W Ś C P S N
« kwi    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Kategorie

Archiwum