2. demony

Ukryte gdzieś z tyłu głowy. Wplecione w pajęczynę myśli w najczarniejszym kącie umysłu. Nic nie znaczące wymysły psychologów i psychoterapeutów. A jednak to One pociągają za sznurki marionetki Twojego życia. Są jak ręce ponad sceną. Niewidzialne, nie-is-tnie-ją-ce, a jednak.

Myślisz, że panujesz nad swoim życiem. Myślisz, że masz kontrolę nad swoimi myślami, powodami, pobudkami. Myślisz, że jesteś w stanie kształtować swoje „ja” i tworzyć dowolne scenariusze. Nawet jeśli tak nie uważasz, jeśli nawet jakaś wątpliwość zapuści w Tobie korzenie, to wtedy wszyscy dookoła, cały świat, każdy atom, każdy pixel wmawia, że jesteś panem swojego życia. Że możesz wszystko. Że wystarczy tylko chcieć.

I weź się po prostu za siebie.

Ale oni nie wiedzą, nie zauważyli, zapomnieli, może wyparli, że tam gdzieś ponad sceną siedzą One. I pociągają za sznurki. Zwą się różnie a są tak silne, jak Ty jesteś słaba. I pociągają za te sznurki… A Ty tańczysz, jak Ci zagrają. I nawet gdy dojrzysz te sznurki, nawet gdy poznasz Ich imiona, to na nic. Tańczysz dalej, obdarzona klątwą wiedzy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*