Archiwum z dnia: Marzec 11th, 2010

1/52: Antyrak. Nowy styl życia – David Servan-Schreiber

#52książki

Początek roku jakoś tak sobie bez-książkowo mijał. Pewnego razu będąc w MediaMarkt dojrzałam książkę. Słyszałam już o niej wcześniej, ale zaledwie parę dni wcześniej znów się na nią natknęłam na blogu Pauliny Pruskiej (która opisuje swoje zmagania z rakiem). Przekartkowałam, ale uznałam, że kupowanie książki ot tak, bo może być ciekawa, to jednak pewne przegięcie (odezwały się lęki z zagraconego książkami domu rodzinnego…). (Nie)stety złamaliśmy się i książkę zakupiliśmy. Cóż…

Zapyta ktoś – a po co Ci książka o raku, gdy jesteś zdrowa? A ja odpowiem – lepiej zapobiegać niż leczyć, prawda? Dlaczego nie poznawać charakteru jednego z największych obecnie wroga zdrowia i życia ludzkiego? Dlaczego nie zmienić swoich przyzwyczajeń żywieniowych, żeby żyć zdrowiej?

Autor rozkłada raka na czynniki pierwsze, przygląda mu się z każdej strony – zdrowotnej, żywieniowej, kulturalnej. Drąży, szuka i zauważa pewne ciekawe prawidłowości:

Rak spoczywa uśpiony w każdym z nas. Podobnie jak wszystkie żywe organizmy, nasze ciała stale produkują wadliwe komórki. Tak rodzą się guzy. Jednak nasze ciała wyposażone są również w mechanizmy, które wykrywają takie komórki i kontrolują ich rozwój. Na Zachodzie na raka umiera jedna osoba na cztery, ale trzy na cztery nie. Ich mechanizmy obronne spełniają swoje zadanie i osoby te umierają z innych przyczyn.

tłumaczy procesy “życiowe” raka w prosty sposób, przyswajalny przez każdego; wymienia sytuacje sprzyjające jego rozwojowi:

Nowotwory atakujące mieszkańców Zachodu – na przykład piersi, okrężnicy i prostaty – występują tu z częstotliwością od siedmiu do sześćdziesięciu razy większą niż w krajach azjatyckich. Mimo to z danych statystycznych wynika, że w prostatach mężczyzn z Azji, którzy zmarli przed ukończeniem pięćdziesiątego roku życia z innych powodów niż rak, znaleziono tyle samo przedrakowych mikroguzów, co u mężczyzn z Zachodu. Jest zatem coś w ich sposobie życia, co powstrzymuje rozwój tych mikroguzów. Z drugiej strony częstotliwość występowania nowotworów u Japończyków, którzy osiedlili się na Zachodzie, w ciągu jednego lub dwóch pokoleń zrównuje się z częstotliwością w całej populacji. Krótko mówiąc w naszym sposobie życia jest coś, co osłabia mechanizmy obronne organizmu walczące z tą chorobą.

Radzi, jak się przed tym złem chronić. Bo sposób ochrony jest na wyciągnięcie ręki.

I nie jest to jakieś profesorskie ględzenie o teorii, gdyż autor sam zmierzył się z rakiem mózgu. To bardzo ciekawa książka, którą polecałabym każdemu. Przeczytałam ją jednym tchem i wiem, że wkrótce do niej wrócę zrobić porządne notatki, by dobre rady wprowadzać w życie. Póki co zrezygnowaliśmy z białego chleba, codziennie staram się zjeść pomarańczę i wypić kubek zielonej herbaty, staram się dodawać cynamonu i kurkumy do potraw. I tylko trochę ciężko zrezygnować ze słodyczy…

— edit: 12.03, 07:42 —
Wywiad z autorem, w którym przedstawia najważniejsze założenia książki:

Witaj przybyszu

shenn

Nie ważne skąd przybywasz i dokąd zmierzasz. Trafiłeś tu do mnie, więc zostań chwilę, ogrzej się, odpocznij. Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostawisz odrobinę siebie.
.
It's like ten thousand spoons when all you need is a knife...
.
But I'm still standing better than I ever did, looking like a true survivor, feeling like a little kid...

.
Czuję się, jakbym miała 10 lat mniej, jakby czas zbyt szybko biegł i gubił mnie gdzieś po drodze. Mam swoje pasje, które utrzymują mnie jakoś na powierzchni, choć nie zawsze mam na nie czas. Zjada mi go często moje małe uzależnienie od sieci. Chwilowo znajduję się na kolejnym rozdrożu i kalkuluję, co mi więcej da, choć pewnie i tak życie zrewiduje wszystkie plany. Podobno ludzie mnie lubią. Zupełnie nie wiem za co.
.
shenn
.

Kalendarz

Marzec 2010
P W Ś C P S N
« lut   kwi »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Kategorie

Archiwum