Archiwum z miesiąca: Styczeń 2010

Nowy szablon

W wielkich bólach wybrałam nowy szablon. Adam się wścieka, że brzydki jest… Wielu z Was również będzie zawiedzionych. Ale mi się podoba. Może dlatego, że ostatnio czuję się taka szarobura i nijaka? W każdym razie niech już ten będzie.

Dziękuję wszystkim, którzy zagłosowali na szablony w notce szablonowej. Byłam już bliska wyboru tego szablonu, który zyskał najwięcej głosów (8/10) czyli drewnianego „Hanging”. Niestety im dłużej na niego patrzyłam, tym bardziej wydawał mi się taki jakiś nijaki, bez „tego czegoś”. Wybaczcie ;-). Po kolei eliminowałam szablony, które były zbyt wąskie, zbyt kolorowe, zbyt nudne. A nie było łatwo. Numer drugi poleciał za zdjęcie przypominające pożar lasu. Fe. Na placu boju pozostały 1.Color3 (we wszystkich wersjach, których nie zaprezentowałam), 7.Hanging (któremu dłuuugo się przyglądałam mając na uwadze jego popularność), 8.Just grey (czyli ten), 11.Purple prose i 12.The Wind Cries Mary. Jedenastka poleciała za to, że pomimo swojej śliczności szybko by się znudziła. Dwunastka jest urocza ale ktoś musiał odpaść. O siódemce już pisałam. Jedyneczka jest naprawdę dobrym szablonem, z kilkoma tłami do wyboru. Ale kiedyś ktoś mi napisał, że czarne szablony są takie nudne i trudne w odbiorze… I zostało szare zboże. Może z tego zboża będzie chleb a szarość zamieni się w tęczę?

Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy starali się mi pomóc. Dzięki tej akcji przekroczyłam też 1000 komentarzy! Mamy więc zwycięzcę, ale o tym później :-).

PS-zapraszam do crashtestów. Piszcie co nie działa, gdzie nie ma spolszczenia, co mam poprawić.

Zmuffinowana

Notkę tę napisałam pierwszego stycznia. Czekała na dodanie zdjęć tak długo, że aż została zapomniana… W końcu ją dodaję. Dla przepisów ;-)

muffinki

Ostatnio jestem lekko zmuffinowana. Po pierwszym sukcesie sięgnęłam po kolejny przepis z tego forum. Niejaka irishcream podzieliła się ulubionym przepisem na muffiny czekoladowe znanej pani Nigelli.

Continue reading

Nie pamiętam takiej zimy w Szczecinie

Takich mrozów i śniegu przez tak długi czas…

-15

Zamarza nam para wodna w dolnym rogu okien…

Bo fantazja jest od tego

Mówi się, że by zbliżyć się do swoich marzeń trzeba je zapisać. Wczoraj wracając wieczorem do domu rozmyślałam o tym, co w życiu chciałabym zrobić. Coś poza standardami. Poza zbudowaniem domu, posadzeniem drzewa i spłodzeniem syna;-). Coś, co uzupełniłoby tych kilka pustych miejsc w układance mojego życia. Wyszła mi niewielka ale dość chaotyczna lista. Podzielę się nią, żeby nie zapomnieć, choć coś mi się wydaje, że od wczoraj coś mi umknęło… (kolejność przypadkowa)

- nauczyć się języka migowego (inny sposób myślenia)
- nauczyć się języka hiszpańskiego (od lat ciągnie mnie do niego, nie wiem czemu)
- nauczyć się jeździć konno (konie są takie tajemnicze)
- zrobić kurs paralotniarski (i szybować w przestworzach;-) )
- skoczyć ze spadochronem (choć trochę się boję)
- popłynąć w rejs jachtem (nie jeden raz)
- zrobić tatuaż (bo tak)
- nauczyć się tańczyć ;-)

Zwiedzanie miejsc na świecie to zupełnie inna kategoria i znalazły się tam między innymi:

- Islandia (dla gejzerów i przestrzeni)
- cała Skandynawia (dla widoków, kultury, przyrody)
- Szkocja i Irlandia (bo tam jeszcze nie byłam a Irlandia podobno jest taka zielona…)
- Nowa Zelandia (Śródziemie!)
- Indie (kolory)
- Chiny (Mur, Zakazane Miasto itp)
- Japonia (ogrody, Fudżi, tradycyjne domy z matami na podłodze, pola ryżowe, a z drugiej strony największe miasta, nowoczesność)
- Grecja (serdeczni ludzie, białe ściany i niebieskie okna)
- Kanada (dzikie lasy, metasekwoje, pumy, Wyspa Księcia Edwarda, Eskimosi)
- Hiszpania raz jeszcze i Portugalia
- Ameryka Południowa i środkowa (w ogóle – a głównie miejsca związane z Indianami tamtejszymi)
- Afryka (słonie)

Mam nadzieję, że znajdą się warunki, by zrealizować chociaż część z tych marzeń. I tylko coraz częściej zastanawiam się jak pogodzić marzenia o podróżach z posiadaniem domu, dzieci, kotów…

Potrzebuję skrzydeł, które mnie poniosą…

Potrzebował skrzydeł.
One ukazują nam bezkresne horyzonty wyobraźni,
niosą nas wprost do naszych marzeń,
prowadzą w odległe miejsca.
To właśnie skrzydła pozwalają nam poznać
korzenie naszych bliźnich i uczyś się od nich.

Paulo Coelho, Zwycięzca jest sam

Witaj przybyszu

shenn

Nie ważne skąd przybywasz i dokąd zmierzasz. Trafiłeś tu do mnie, więc zostań chwilę, ogrzej się, odpocznij. Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostawisz odrobinę siebie.
.
It's like ten thousand spoons when all you need is a knife...
.
But I'm still standing better than I ever did, looking like a true survivor, feeling like a little kid...

.
Czuję się, jakbym miała 10 lat mniej, jakby czas zbyt szybko biegł i gubił mnie gdzieś po drodze. Mam swoje pasje, które utrzymują mnie jakoś na powierzchni, choć nie zawsze mam na nie czas. Zjada mi go często moje małe uzależnienie od sieci. Chwilowo znajduję się na kolejnym rozdrożu i kalkuluję, co mi więcej da, choć pewnie i tak życie zrewiduje wszystkie plany. Podobno ludzie mnie lubią. Zupełnie nie wiem za co.
.
shenn
.

Kalendarz

Styczeń 2010
P W Ś C P S N
« gru   lut »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Kategorie

Archiwum