Archiwum z dnia: 27/11/2009

Krakvet-gate ciąg dalszy

Pierwsza część aferki z Krakvet.pl: „Czerwona kartka dla krakvet.pl

Uradowana wolą naprawy błędu przez sklep Krakvet 15go listopada złożyłam następne zamówienie. Dwie paczki po dwa kilo, zabawka i informacja z adresem dostawy oraz przypomnienie o trzech brakujących paczuszkach.

Dwa dni później (17go) zadzwoniła pani i oznajmiła, iż niestety nie mają już tych promocyjnych opakowań karmy (400 gram + 400 gram GRATIS) i czy może zaproponować coś w zamian za podobną kwotę czy może życzę sobie jakieś inne rozwiązanie. Słabo panią słyszałam (jadąc autobusem), więc odrzekłam, iż odpowiem drogą mailową. Pozostałą część drogi do domu rozmyślałam nad problemem i doszłam do wniosku, że nie powinno mnie obchodzić, że promocji już nie mają i powinnam dostać odpowiednią ilość karmy. Tak też im napisałam:

Witam,
W odpowiedzi na telefon od Państwa w sprawie 3 opakowań karmy Royal Canin 400gram+400gratis (2xIndoor i 1xFit):

Karmy te zamówione były u Państwa ze względu na promocję, która je obejmowała. Nie zostały dostarczone i zaproponowano dołączenie ich do następnego zamówienia. Przy następnym (obecnym) zamówieniu okazało się, że karmy te nie są już objęte promocją. Zapytali Państwo o moją decyzję i zaproponowali zamianę lub odesłanie pieniędzy. Skłonna byłam zgodzić się na zamianę na będącą również w promocji (w dniu składania zamówienia) RC Sensitive (400+400), jednak promocja się zakończyła i dziś ta karma nie jest już dostępna. Wydaje mi się jednak, że właściwe byłoby dołączenie po prostu odpowiedniej ilości tych karm (3x 400+400) bez zamieniania ich na inne. Zwrot pieniędzy mnie nie satysfakcjonuje, ponieważ, jak już wspomniałam, karmy zamówiono ze względu na promocję a ich brak w paczce był spowodowany Państwa pomyłką.

Proszę o szybkie ustosunkowanie się do sytuacji,
pozdrawiam
X.X.

Na odpowiedź oczekiwałam grube trzy dni a tymczasem koty wciągały kolejną paczkę Puriny zakupioną w lokalnym supersamie. Gorsze to jakościowo, więc kotów szkoda a i więcej jedzą, żeby się najeść, więc kasa leci… I doczekałam się w piątek, 20go:

Witam!

Szanowna Pani:

Najmocniej przepraszamy za zaistniale nieporozumienie, w poniedzialek bedziemy kontaktowali sie z Pania w celu wyjasnienia zaistnialej sytuacji.

Pozdrawiam!

Krzysztof Batko
Zespol Krakvet

W poniedziałek cała w nerwach czekałam na telefon, bo przecież ja się nie umiem kłócić o swoje a oni wyglądali na takich, co przy swoim twardo obstawać będą… I nie doczekałam się. Przyszła tylko informacja, iż paczka została wysłana. Pełna niepewności co znajdę w paczce czekałam aż przyjdzie. Przyszła we wtorek, ale znów GLS dostarczył ją nie na ten adres co trzeba… W paczce, prócz zamówienia, znalazły się 4 opakowania RC po 375 gram, co daje nam łącznie 1500 gram. Nijak to się ma do ilości, którą uzyskuje się z niedostarczonych 3 opakowań karmy 400 gram + 400 gram GRATIS a która wynosi 2400 gram…

Paczkę odebrałam w środę wieczorem. Czwartek spędziłam na denerwowaniu się, gdyż wywalił mi się system i dopiero wieczorem Adam go przeinstalował a potem wgrywaliśmy programy. Tak więc dopiero dziś chwyciłam słuchawkę i zadzwoniłam do Rzecznika Praw Konsumenta. Lekko znudzona życiem pani rzekła, iż należy mi się taka gramatura (!), jaką zamawiałam. Czyli Krakvet wisi mi jeszcze 900 gram karmy i nie odpuszczę. Wystosowałam do nich maila z informacją o stanowisku Rzecznika. Zapewne znów poczekam parę dni, bo będą się głowić jak by tu wyjść z tego bez szwanku. Ale wtedy to ja pójdę i złożę u Rzecznika wniosek.


Edytowano 13:08

Słowo-wytrych: „Rzecznik Praw Konsumenta” sprawiło, że odpowiedź na mojego maila pojawiła się w zaledwie pół godziny!

Szanowna Pani,

dziękuję za informację, najmocniej przepraszamy za powstałe utrudnienia jakie Pani napotkała z naszej strony, oczywiście zapewniam iż w żaden sposób nie jest to działanie celowe z naszej strony, jeżeli Pani sobie życzy dołączymy brajujące opakowania do kolejnego zamówienia, ewentualnie możemy Pani zwrócić nadpłaconą kwote przelewem na konto

Najmocniej jeszcze raz przepraszam za utrudnienia

Pozdrawiam
zespół Krakvet
Jarosław Lelek

Wróci A. to zrobimy naradę wojenną. Ale nie podoba mi się, że zmuszają mnie do składania kolejnych zamówień…

PS-Pisownia maili od Krakvetu oryginalna. Naprawdę nie mieści mi się w głowie, jak można do klienta pisać w taki niechlujny sposób…

Witaj przybyszu

shenn

Nie ważne skąd przybywasz i dokąd zmierzasz. Trafiłeś tu do mnie, więc zostań chwilę, ogrzej się, odpocznij. Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostawisz odrobinę siebie.
.
It's like ten thousand spoons when all you need is a knife...
.
But I'm still standing better than I ever did, looking like a true survivor, feeling like a little kid...

.
Czuję się, jakbym miała 10 lat mniej, jakby czas zbyt szybko biegł i gubił mnie gdzieś po drodze. Mam swoje pasje, które utrzymują mnie jakoś na powierzchni, choć nie zawsze mam na nie czas. Zjada mi go często moje małe uzależnienie od sieci. Chwilowo znajduję się na kolejnym rozdrożu i kalkuluję, co mi więcej da, choć pewnie i tak życie zrewiduje wszystkie plany. Podobno ludzie mnie lubią. Zupełnie nie wiem za co.
.
shenn
.

Kalendarz

Listopad 2009
P W Ś C P S N
« paź   gru »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Kategorie

Archiwum