Notka organizacyjna
Dawno się nie odzywałam, a to dlatego, że jestem zabiegana i wymęczona… Moje myśli krążą wokół różnych tematów ale skupić się na nich nie mogę na tyle, by coś pisać konkretnego przeznaczonego dla publiki. Powstają więc teksty prywatne, jeśli w ogóle mam czas, by coś napisać…
Stałych czytelników przepraszam również za poślizg w corocznej zmianie thema bloga. Wierząc w obietnice Adama o przeniesieniu mnie na inny serwer czekałam i czekałam i nie wiem kiedy się doczekam. Ostatnio ma bardzo dużo roboty, rozumiem to i szanuję. Dlatego też dziś w końcu wrzucam nowy them, wybrany wspólnie. I od razu zaznaczam – nie mam dziś czasu, by go poprawiać. Dlatego też przez jakiś czas nie będzie dostosowany, za utrudnienia przepraszam. Mam nadzieję, że się Wam spodoba:-)
PS-grypa napiera. Póki co walczymy, ale nie byłabym zbyt wielką optymistką w tej kwestii niestety…
Ostatnie komentarze