Archiwum z dnia: 23/10/2008

Projekt „domek dla Stefana”

Od jakiegoś czasu dokarmiamy podwórkowego kota Stefana. Poznaliśmy go kilka dni później niż Maleństwo (zwane teraz Spacją). Był równie chudy co ona, ale nieco starszy, więc na adopcje się nie kwalifikował. Zwłaszcza, że jego zachowania były już dzikie. Maleństwo-Spacja po niedługim pobycie u nas znalazła nowy dom (dzięki Oleg!) i nabiera ciałka, ale Stefan pozostał na wolności. Gorzej, że z dnia na dzień zaczynało się robić coraz chłodniej. Coraz częściej padał też deszcz. W takie wieczory Stefan nie przychodził na kolację… Przyszedł nam do głowy pomysł zbudowania mu schronienia na zimę. ‘Wygooglaliśmy’ kilka ‘tutoriali’ i zaczęliśmy rozmyślać. W końcu zakupiliśmy i zdobyliśmy potrzebne produkty i narzędzia ale wciąż brakowało czasu. Kilka dni temu dało się projekt zrealizować. Poniżej krótka foto-relacja z tegoż przedsięwzięcia:

Zgromadziliśmy potrzebne elementy – styropian o grubości 5 cm, karton po drukarce (jest gruby i twardy), taśmę klejącą zwykłą i białą (do wykończeń zewnętrznych), duże, podwójnej grubości, zielone worki na śmieci (chcieliśmy plandekę ale w Castoramie była jedynie niebieska:/), nożyczki, nożyk do tapet, miarkę i linijkę. Karton powinien mieć minimum 24 cm wysokości, nasz miał 25 cm ;-).
produkty na domek

Continue reading

Witaj przybyszu

shenn

Nie ważne skąd przybywasz i dokąd zmierzasz. Trafiłeś tu do mnie, więc zostań chwilę, ogrzej się, odpocznij. Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostawisz odrobinę siebie.
.
It's like ten thousand spoons when all you need is a knife...
.
But I'm still standing better than I ever did, looking like a true survivor, feeling like a little kid...

.
Czuję się, jakbym miała 10 lat mniej, jakby czas zbyt szybko biegł i gubił mnie gdzieś po drodze. Mam swoje pasje, które utrzymują mnie jakoś na powierzchni, choć nie zawsze mam na nie czas. Zjada mi go często moje małe uzależnienie od sieci. Chwilowo znajduję się na kolejnym rozdrożu i kalkuluję, co mi więcej da, choć pewnie i tak życie zrewiduje wszystkie plany. Podobno ludzie mnie lubią. Zupełnie nie wiem za co.
.
shenn
.

Kalendarz

Październik 2008
P W Ś C P S N
« wrz   lis »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Kategorie

Archiwum