Archiwum z miesiąca: Listopad 2007

Szacunek do munduru

Wbrew pozorom nie będzie o harcerzach.

Jechałam wczoraj z Piły do Szczecina. Pierwszą część trasy pokonywałam autobusem szynowym (taki śmieszny wynalazek). Wraz ze mną podróżowało wiele osób a w tym trzech chłopaków (po służbie wojskowej lub w jej trakcie ale na przepustce). Siedli z browarami. Nie, nie pili ich na widoku, co rusz któryś wchodził do WC i wracał za parę minut. Przysiadł się do nich chłopak w mundurze wojskowym, takim zwykłym moro. Zaczęli rozmawiać. Tamci zaproponowali mu piwo. Byłam pewna, że skorzysta. Ten jednak poważnie, ku mojemu zaskoczeniu, odmówił im tłumacząc, że jest w mundurze. Oczywiście chłopcy nie poprzestali na tym i dalej go namawiali, jednak on nie zmienił zdania. Grzecznie wyjaśnił, że w innej sytuacji bez problemu jednak teraz jest w mundurze i musi im odmówić. Byłam z niego naprawdę dumna.

Terapia śmiechem

Ponoć terapia śmiechem jest najskuteczniejszą terapią. Polecam wyzwoliciela śmiechu. Śmiech jest zaraźliwy!

Upojna noc z kotami

Wyobraź sobie, że nie możesz zasnąć bo przy Twoim uchu odbywa się mruczando podwójne a kolejne siedzi pod kołdrą…

Wyobraź sobie, że nagle ktoś przespacerowywuje się po Twojej twarzy…

Wyobraź sobie, że nie mieścisz się na swojej duuużej poduszce, a po odwróceniu się do ściany po chwili Twój nos ląduje w cieplutkim i łaskoczącym futrze…

Wyobraź sobie, że zaczynasz śnić raczej nieprzyjemny sen, że jesteś kotem, który próbuje usiąść sobie na stole ale ciągle coś (szpilki, drzazgi) kłuje go w tyłek, po czym okazuje się, że to szpilkozębny wlazł pod kołdrę i dla zabawy gryzie Cię w zadek…

I jeszcze wyobraź sobie, że o poranku, kiedy kurczowo chwytasz się ostatnich chwil snu, każdy Twój najmniejszy ruch wywołuje efekt polowania, joggingu, zabawy w berka czy radosnych podskoków…

A teraz usiądź wygodnie i wyobraź sobie, że to WSZYSTKO spotkało mnie DZIŚ w nocy.

Niech mi jeszcze ktoś tylko powie – DLACZEGO te potffory w ogóle nie dręczą Adama???

Little bunnies everywhere!

Kolejna, po spadających piłeczkach i wybuchającej farbie, reklama telewizorów Sony BRAVIA. Wizualnie nie tak słodka i porywająca jak pierwsza z nich ale bardzo pracochłonna i zaskakująca. 2,5 tony materiału plastycznego, 40 osób do ustawiania króliczków i wielki czerwony królik stojący na jednym z głównych placów Nowego Yorku.

Oficjalna strona Sony BRAVIA

Witaj przybyszu

shenn

Nie ważne skąd przybywasz i dokąd zmierzasz. Trafiłeś tu do mnie, więc zostań chwilę, ogrzej się, odpocznij. Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostawisz odrobinę siebie.
.
It's like ten thousand spoons when all you need is a knife...
.
But I'm still standing better than I ever did, looking like a true survivor, feeling like a little kid...

.
Czuję się, jakbym miała 10 lat mniej, jakby czas zbyt szybko biegł i gubił mnie gdzieś po drodze. Mam swoje pasje, które utrzymują mnie jakoś na powierzchni, choć nie zawsze mam na nie czas. Zjada mi go często moje małe uzależnienie od sieci. Chwilowo znajduję się na kolejnym rozdrożu i kalkuluję, co mi więcej da, choć pewnie i tak życie zrewiduje wszystkie plany. Podobno ludzie mnie lubią. Zupełnie nie wiem za co.
.
shenn
.

Kalendarz

Listopad 2007
P W Ś C P S N
« paź   gru »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Kategorie

Archiwum