Krewetki nie bardzo?
Zamówiliśmy ogromną pizzę. Pół pepperoni, pół hawajska. Oczywiście zwierzaki zasiadły z nami do stołu. Tfu, do kartonu;-) Nasz wszystkożerny pies zjadł nawet papryczkę chilli… Twarda bestia, choć później oblizywał się dość długo;-) Zastanowił mnie jednak pewien fakt. Kota zjadła salami ale już krewetki tknąć nie chciała. Nawet nasz wszystkożerny pies nie tknął krewetki choć zawsze bez zastanowienia wchłania wszystko co mu się da… I tak się zastanawiam czy po prostu nie gustują w owocach morza czy może te krewetki były jakieś nie bardzo?
Koty, koty są fajne
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez
życie nie czyniąc hałasu.Ernest Hemingway
A hałas na zbiórce bywa tak wielki, że czasem nie słychać jak ktoś obrażony zatrzaskuje drzwi swojego serca… I co ja mam teraz zrobić? Totalnie nie wiem. I bardzo mi z tym źle, że nie usłyszałam… Mam tylko nadzieję, że Ktoś zauważy, że nie ma lat 5ciu tylko 11ście i jakoś się porozumiemy… Bo każdy w życiu popełnia błędy. Nawet druhna nie jest wszechmocna:/
Tapeta z palmami
Ja zamierzam stąd wiać. A jak nie to oszczędzać na własną rękę. I tylko szkoda mi moich rodziców i dziadka i ciotek i wielu innych ludzi, którzy prawdopodobnie za 9 lat nie dostaną ani grosza emerytury. Za wiele lat ciężkiej pracy, wyrzeczeń, poświęceń. Szczerze współczuję. Bo, jak mówi Robert Gwiazdowski (ekspert z Centrum im. Adama Smitha, od marca 2006 jako przedstawiciel Ministerstwa Pracy i Polityki Socjalnej przewodniczy Radzie Nadzorczej ZUS) :
(…) System państwowych ubezpieczeń emerytalnych to, jak pisał zmarły przed kilkoma dniami Milton Friedman, “łańcuszek świętego Antoniego”. Płacimy dziś na emerytury naszych dziadków i rodziców w nadziei, że nasze dzieci i wnuki będą płaciły na nasze. Problem tylko w tym, że dzieci robimy coraz mniej – no bo przecież na swoje emerytury właśnie “oszczędzamy” w ZUS i w OFE. Więc po co nam dzieci? Nie mamy zresztą za dużo pieniędzy na ich utrzymanie, bo przecież połowę wynagrodzenia zabiera nam? ZUS!!! A te, które w przypływie nierozwagi spłodziliśmy, posłuchały, zdaje się, rady Pana Prezydenta i “spieprzają” do Londynu.(…)
A to wszystko po reformie emerytalnej (1999r.)… W tym państwie ciągle stosuje się prowizorki. Bo są szybkie i łatwe. Nie ma czasu, ochoty i siły na gruntowne porządki… Przykre.
(…) OFE wydawały wówczas (w czasie przeprowadzania reformy) 2 miliardy złotych na reklamę palm, pod którymi będą wypoczywali emeryci, jak się do nich zapiszą. Dziś już chyba wiadomo, że to była tapeta na ścianie, a nie żadne Hawaje.
(Całość na biznes.interia.pl)
Szczęśliwy dzień
Ostatnio jestem zasypywana spamem w komentarzach. Doszło do tego, że dziennie potrafię wywalić ponad 60 komentarzy z poczekalni plus kilka, które prześlizgnęły się przez kryteria:/
Adam polecił mi aktywować wtyczkę Akismet. Po rejestracji i wpisaniu kodu włączyłam wtyczkę i od razu usunęłam dwa komentarze, które się pojawiły jak na zawołanie;-) Po usunięciu pojawiła się taka informacja:
Przechwycony spam
Nie masz w tej chwili żadnego spamu w poczekalni. To musi być twój szczęśliwy dzień. :)
Ctrl+Alt+Del
Tę krótką notkę dedykuję Karolinie za wykorzystanie jej słów w notce o pokoleniu internetu ;-)
Karolina w swoich snach często spotyka się z potworami, duchami, złymi ludźmi i katastrofami. Ale zawsze gdy grozi jej wielkie niebezpieczeństwo wystarczy, że sięgnie ręką za siebie i znajduje klawiaturę komputerową, po czym wciska Ctrl+Alt+Del i budzi się z koszmarnego snu! :-)
Ostatnie komentarze