Archiwum z miesiąca: Marzec 2006

O kursantach słów parę niepochlebnych

Jako, że nie zostałam na podsumowaniu dnia, tylko wróciłam do domu (nie będę się z tym kolanem gnieść na podłodze w śpiworze), zrobię sobie własne małe podsumowanie. Nie raz już o tym wspominałam na podsumowaniach, i nie tylko ja, ale nie dało to żadnych efektów:/ A mnie to denerwuje… Ale po kolei.

Jeśli wymagać, to zacząć od siebie.

Jak uczestnik kursu drużynowych harcerskich, nomen omen przyszły wychowawca dzieci, powinien się zachowywać? Rozpatrzmy, jako przykład, porządek (innymi słowy: niebałagan). Jak ma taki ktoś nauczyć dzieci szacunku do czyjejś pracy, jeśli beztrosko wyrzuca za okno ogryzek po jabłku tłumacząc, że wyrośnie jabłonka, lub „ktoś to w końcu posprząta”? Jak ma nauczyć właściwego postępowania, jeśli po wyjęciu owocu torebkę foliową rzuca na podłogę obok swojego śpiwora? Jak przekazać umiejętność utrzymania porządku, jeśli po nocnej wyżerce okruchy i torebka po chipsach do kolejnego wieczora pałętają się między śpiworami? Jak uczciwie wymagać od dzieciaków równego ustawiania butów czy porządnego składania munduru, jeśli własne buty walają się po całej sali a mundur zwinięty leży w plecaku?

Nie ma taryfy ulgowej! Chcąc wychować musisz być przykładem!

Bo jeśli teraz,w gronie rówieśników, odruchowo wyrzucasz papierek po cukierku na ziemię, to jaką masz gwarancję, że przy swoich podopiecznych nie zrobisz tego samego? Odruchy bywają silniejsze niż pamięć o dobrym przykładzie. Dziecko raz zobaczy takie zachowanie i już nigdy nie potraktuje uwag takiego wychowawcy poważnie.

Póki jest czas można to zmienić. Wiem, to nie jest proste. A kto powiedział, że ma być inaczej? Praca nad sobą wymaga poświęceń, ciągłej kontroli nad swoim zachowaniem, wymaga czasu. Wiem, bo ja wciąż pracuję nad sobą. Zmieniam swoje nawyki, kontroluję odruchy. A przynajmniej staram się. Ale ten wysiłek się opłaca. Naprawdę.

Bycie osobą wiarygodną w oczach dzieci to bardzo bardzo wiele w naszej pracy wychowawcy.

PS – ciekawostka:
Takie nam czasy nastały dziwne, że sprawozdanie z pracy hufca za poprzedni rok dostaje się nie na papierze a na płycie CD :] Kto by pomyślał?=]

Poszukiwanie drogi

Żeby być szczęśliwym z kimś trzeba być szczęśliwym ze sobą.

Żeby być szczęśliwym ze sobą trzeba najpierw po prostu być z samym sobą. Na zdecydowanie dłużej niż tych parę chwil tzw. samotności w ciągu dnia czy nocy. Bo jak poznać siebie samego gdy wciąż tylko przegląda się w czyiś oczach? Gdy wciąż patrzy się na siebie przez pryzmat tej drugiej osoby? Gdy ciągle żyje się życiem tej drugiej osoby? To niemożliwe.

Pamiętaj: Możesz być w jakimś związku tylko wtedy, gdy nauczysz się przedtem być samotnym – nigdy wcześniej. Tylko indywidualności potrafią istnieć w związkach. Tylko dwie wolności mogą się zbliżyć do siebie i objąć. Tylko dwie nicości mogą spenetrować innych i roztopić się w nich. Jeśli nie potrafisz być kompletnie sam, twój związek będzie fałszywy. Będzie jedynie sztuczką, aby uniknąć samotności – niczym więcej. Tak żyją miliony ludzi. Ich tzw. „miłość” jest niczym więcej niż niezdolnością do bycia samotnym…

Ja nie potrafiłam być sama. Zawsze byłam z kimś. A te krótkie momenty, gdy nie byłam, składały się z poszukiwania. I przychodziły krótkie zauroczenia. Lub ktoś, kto zawracał mi w głowie, okręcał wokół palca a ja, ze strachu przed samotnością, godziłam się na to. Z czasem pokochiwałam, bo jak można być z kimś bez miłości? Ale czy można kochać ze strachu przed samotnością?

Tylko w samotności możesz znaleźć prawdę – bo to ty jesteś tą prawdą.

Wyruszyć na poszukiwanie siebie? Zagłębić się w samotności? Ale tej z wyboru. Nie tej, która w piękny słoneczny dzień spada na Ciebie niespodziewanie i niczym pochmurne, granatowe niebo przytłacza, zgniata serce, rozszarpuje duszę… Wkroczyć na tą drogę z własnej woli. I samemu przebyć ją. Całą.

Każdy musi sam rozwiązywać własne problemy, a nie ma ich zbyt wiele wszystkie są wynikiem jednego, którego nie rozwiązałeś dotychczas. Problem ten tkwi w tym, jak wejść we własną samotność bez lęku? Moment, w którym wejdziesz we własną samotność bez lęku, będzie tak pięknym i ekstatycznym doświadczeniem, że nie istnieje nic, z czym mógłbyś to porównać.

Zaakceptuj samotność radośnie, wejdź w nią tak głęboko, jak to tylko możliwe. Im głębiej się znajdziesz, tym odleglejsze staną się wszystkie problemy. Nie ma już potrzeby potrzebować, nie ma potrzeby być potrzebnym. I chwila gdy dotkniesz samego centrum własnego istnienia będzie oznaczała, że dotarłeś do domu.

Chciałabym dotrzeć do domu… Czy to już czas wyruszyć w drogę?

[ cytaty głównie z http://www.foof.most.org.pl ]

Dwudziesty pierwszy wiek

Wiesz, że żyjesz w dwudziestym pierwszym wieku, kiedy:

1. Niechcący wprowadzasz hasło do mikrofalówki.
2. Od lat nie układałeś pasjansa prawdziwymi kartami.
3. Masz 15 numerów telefonów do twojej czteroosobowej rodziny.
4. Wysyłasz maile do osoby przy sąsiednim biurku.
5. Nie utrzymujesz kontaktu z rodziną i znajomymi, którzy nie mają maila.
6. Po długim dniu pracy odbierasz telefon mówiąc nazwę firmy.
7. Kiedy dzwonisz z domu wciskasz najpierw 9.
8. Od czterech lat siedzisz przy tym samym biurku, a pracujesz dla trzeciej z kolei firmy.
10. Dowiadujesz się z wiadomości, że zostałeś zwolniony z pracy.
11. Twój szef nie umiałby wykonywać twojej pracy.
12. Zatrzymujesz samochód pod blokiem i dzwonisz z komórki do domu, żeby ktoś zszedł i pomógł ci wypakować zakupy.
13. Każda reklama ma na dole adres www.
14.Wychodząc bez telefonu komórkowego, którego nie używałeś przez ostatnie 20 lub 30 (lub 60) lat, wpadasz w panikę i wracasz po niego do domu.
15. Wstajesz rano i wchodzisz na Internet, zanim wypijesz kawę.
16. Odwracasz głowę na boki, żeby się usmiechnąć.
17. Czytasz to i się zaśmiewasz.
18. Nawet gorzej; wiesz juz dokładnie, komu to prześlesz.
19. Jesteś zbyt zajęty, żeby zauważyć, że nie było punktu 9.
20. Przesunąłeś stronę do góry, żeby sprawdzić, że nie bylło punktu 9.
A teraz śmiejesz się z siebie!
No dalej, roześlij to swoim znajomym :]

Mężczyzna o mężczyźnie

Chester (23:58)
idealny facet musi mieć wiele cech
Chester (23:58)
miłość to nie wszystko
Chester (23:58)
staranie to nie wszystko
Chester (23:58)
dbanie to nie wszystko
Chester (23:58)
poczucie humoru to nie wszystko
Chester (23:59)
opiekuńczość to nie wszystko
Chester (23:59)
silna wola to nie wszystko
Chester (23:59)
‘moc sprawcza’ to nie wszystko
Chester (23:59)
inteligencja to nie wszystko
Chester (23:59)
seks to nie wszystko
Chester (0:00)
dopiero połączenie tego co wyżej w całość w odpowiednich proporcjach sprawia że facet może być dobry/świetny/idealny
Chester (0:01)
tego co wyżej i paru innych „drobiazgów”
Chester (0:01)
a nawet jak wszystko jest tip-top-perfekt
Chester (0:01)
to jeszcze okoliczności muszą być odpowiednie

Tylko 10 cech ideału? A może 10?

Nie wiem…

…jak to wszystko ubrać w słowa by opisać co się we mnie dzieje…

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze
a drugie po nim skacze.

Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość – kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze…

HappySad „Zanim pójdę”

Nie ma co uciekać od własnej osoby. Trzeba odnaleźć swoje zagubione ‘JA’. A potem znaleźć mu właściwe miejsce.

Paweł Skarżyński

Szukam swojego ‘Ja’. Kto mi pomoże? Zapętliłam się w tym wszystkim… :(

Witaj przybyszu

shenn

Nie ważne skąd przybywasz i dokąd zmierzasz. Trafiłeś tu do mnie, więc zostań chwilę, ogrzej się, odpocznij. Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostawisz odrobinę siebie.
.
It's like ten thousand spoons when all you need is a knife...
.
But I'm still standing better than I ever did, looking like a true survivor, feeling like a little kid...

.
Czuję się, jakbym miała 10 lat mniej, jakby czas zbyt szybko biegł i gubił mnie gdzieś po drodze. Mam swoje pasje, które utrzymują mnie jakoś na powierzchni, choć nie zawsze mam na nie czas. Zjada mi go często moje małe uzależnienie od sieci. Chwilowo znajduję się na kolejnym rozdrożu i kalkuluję, co mi więcej da, choć pewnie i tak życie zrewiduje wszystkie plany. Podobno ludzie mnie lubią. Zupełnie nie wiem za co.
.
shenn
.

Kalendarz

Marzec 2006
P W Ś C P S N
« lut   kwi »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Kategorie

Archiwum