Przeprowadzka
W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, że zaczyna się zastanawiać, czy jego dotychczasowe lokum spełnia jego wszystkie potrzeby. Zwłaszcza kiedy zobaczy u innych jak miło można mieszkać. Wtedy zaczyna się zastanawiać, pytać, kalkulować, wyobrażać sobie jak to będzie w nowym miejscu. Ten ostatni etap jest dość niebezpieczny, gdy popuści się wodze fantazji ;-)
No i tak oto przeprowadzam się z mojego skromnego M1 do porządnego mieszkania. Jeszcze nie odkryłam wszystkich zakamarków, nie otworzyłam wszystkich drzwi, nie odmalowałam ścian, nie wypakowałam walizek i kartonów. Ale na wszystko przyjdzie czas. Najpierw oswoić się z nowym miejscem, poznać jego tajemnice, pokochać widok z okien…
Mam nadzieję, że mi się tu spodoba.
-shenn-
Ostatnie komentarze