Zdrowy rozsądek towarem deficytowym
Czarodziejka ostatnio tetryczała i zrzędziła. A przynajmniej miała wrażenie, że pozostali poddani króla tak sobie o niej coraz częściej myśleli. Wiedziała jednak, że stoi za nią zdrowy rozsądek oraz król. Cale szczęście. Bo kto to widział, by pozwalać czeladnikom swoim biegać po blankach murów bez łapci? Kto widział, by organizować pokaz rycerski i wpuszczać na niego młodszych uczniów? Czarodziejka wiedziała, że sama nie jest ideałem, że np wciąż nie przekazała pergaminu radzie królewskiej, ale czymże jest brak pergaminu wobec zagrożenia zdrowia fizycznego i psychicznego podopiecznych…
Poza tym zrzędzeniem Czarodziejka nie wyrabiała. Tak po prostu brakowało czasu i miejsca w myślach na to wszystko, na co powinna mieć czas i myśli. Owszem, zawsze tak było, ale ostatnio jest coraz trudniej. Z goryczą pomyślała, że chyba się starzeje…
A inni? O wielu już powoli zapominała… Zresztą sami się o to ładnie starali… Zaskoczył ją tylko Czarny Rycerz. Wysłał kruka z listem i krótko później usiedli pod starym drzewem i rozmawiali i rozmawiali… Czarny Rycerz wkrótce opuścił Królestwo, lecz tym razem udał się na zachód, za Mniejsze Góry. Była szansa na częstszy kontakt.
Ach, jakaż ona jest naiwna – pomyślała o sobie. A później rozbolała ją głowa.
Prawda, przed którą mózg ludzki broni się
Muszę słuchać tak długo aż naprawdę zrozumiem…
Dzień Czytania Tolkiena
Z okazji Dnia Czytania Tolkiena fragment rozpoczynający Silmarillion, czyli gratkę dla miłośników Tolkiena, dla miłośników mitów i podań, dla miłośników języka i wszystkich innych.
Na początku był Eru, Jedyny, którego na obszarze Ardy nazywają Iluvatarem; On to powołał do życia Ainurów, Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli. Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne. Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne. Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką. Przez długi wszakże czas każdy Ainur śpiewał sam albo też łączył swój głos z kilku jedynie współbraćmi, a reszta słuchała. Każdy bowiem pojmował tylko tą cząstkę myśli Iluvatara, z której się zrodził, a do zrozumienia swoich współbraci dochodził bardzo powoli. W miarę jednak, jak się wsłuchiwali, zaczynali rozumieć coraz głębiej, a głosy ich zespalały się w coraz doskonalszej harmonii. Aż wreszcie Iluvatar zgromadził wszystkich Ainurów i objawił im potężny temat, odsłaniając rzeczy większe i wspanialsze niż te, które im przedtem dał poznać, a blask początku i wspaniałość zakończenia tak olśniły Ainurów, że pokłonili się Iluvatarowi w milczeniu.
Wówczas rzekł: Continue reading
Pierwszy Wiosenny Wschód Słońca – po raz 12ty!
Zapraszamy, po raz dwunasty, na Pierwszy Wiosenny Wschód Słońca! :)
21 marca
Wały Chrobrego
godzina 6:03
Jeśli utrzyma się dzisiejsza pogoda to będzie to chyba pierwszy śnieżny wschód w ciągu tych dwunastu lat.


Ostatnie komentarze